Powrót do szkoły – wspólny stres uczniów, rodziców i nauczycieli. Jak sobie z nim radzić?

Wrzesień dla wielu oznacza powrót do rutyny, rozwoju i aktywności, to dla uczniów, rodziców i nauczycieli bywa źródłem poważnego stresu psychicznego. Wbrew pozorom, nie dotyczy on wyłącznie dzieci, które muszą na nowo odnaleźć się w szkolnej rzeczywistości. Napięcia, presja i niepokój są udziałem całego systemu szkolnego.

Jak pokazują dane z raportów polskich instytucji edukacyjnych i organizacji zajmujących się zdrowiem psychicznym, wrzesień to czas zwiększonego napięcia emocjonalnego. Stres przed powrotem do szkoły może wpływać nie tylko na samopoczucie, ale też na relacje i efektywność edukacyjną.

1.Uczniowie: stres szkolny to nie mit

Dzieci i młodzież, niezależnie od etapu edukacyjnego, doświadczają napięcia związanego z powrotem do szkoły. Dla wielu oznacza to zmianę rytmu dnia, konfrontację z oczekiwaniami nauczycieli, lęk przed ocenianiem, czy trudnościami w relacjach rówieśniczych.

Według danych przytaczanych w analizie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę oraz wyników badań HBSC (Health Behaviour in School-aged Children), ponad 40% uczniów odczuwa duże lub bardzo duże napięcie związane ze szkołą, co stanowi wzrost o 9 punktów procentowych w porównaniu z 2014 rokiem [1]. Pojawiają się objawy psychosomatyczne: bóle brzucha, głowy, zaburzenia snu, drażliwość czy unikanie kontaktów społecznych. Najbardziej narażone są dzieci wrażliwe, perfekcjonistyczne oraz te, które mają za sobą wcześniejsze trudności adaptacyjne, np. po pandemii czy zmianie szkoły.

2.Rodzice: niewidzialny stres „zza kulis”

Rodzice często pozostają w cieniu szkolnych wydarzeń, ale to właśnie oni są odpowiedzialni za przygotowanie logistyczne i emocjonalne powrotu dziecka do szkoły. Stresują się organizacją dnia, finansami (wyprawka szkolna), ale także presją społeczną i edukacyjną, by ich dziecko „dawało sobie radę”.

Jak wskazuje psycholog , trener umiejętności interpersonalnych, socjoterapeuta Marta Melka-Roszczyk, wielu rodziców projekcyjnie przeżywa szkolne lęki dzieci, ponieważ sami mają za sobą negatywne doświadczenia edukacyjne [2]. Takie napięcie może przenosić się na dziecko, pogłębiając jego niepokój.

3. Nauczyciele: stres, o którym rzadko się mówi

Choć to nauczyciele są gotowi do pracy, już od pierwszego września, początek roku szkolnego to również ogromny stres dla nich samych. Nowe obowiązki, zmiany programowe, napięcia z rodzicami, a także oczekiwania przełożonych i ogromna odpowiedzialność – wszystko to może prowadzić do wypalenia zawodowego.

Badania z 2023 roku organizowane przez Librus i dr. Mateusza Paligę (opisane także na stronie ORE jako cytowane) pokazuje, że 67% nauczycieli odczuwa chroniczny stres związany z pracą [3]. Jednocześnie wielu z nich nie szuka pomocy ani wsparcia, uważając, że powinni „sobie poradzić”. To błędne koło samotności w zawodzie, który przecież bazuje na relacjach.

Jak radzić sobie ze stresem związanym z powrotem do szkoły?

Dla uczniów:

  • Wprowadzenie przewidywalnej rutyny na kilka dni przed rozpoczęciem roku – wstawanie, posiłki, ograniczenie ekranów.
  • Rozmowa o emocjach – bez oceniania, z uważnością na potrzeby dziecka.
  • Zabawy i techniki relaksacyjne – np. ćwiczenia oddechowe, proste wizualizacje, opowieści pomagające nazwać uczucia.

Dla rodziców:

  • Unikanie nadmiernego wywierania presji– ważniejsza jest obecność niż osiągnięcia.
  • Własna autorefleksja – jakie są moje emocje? Czy nie przenoszę ich na dziecko?
  • Rozmowa z nauczycielem– w duchu współpracy, nie roszczeniowości.

Dla nauczycieli:

  • Wsparcie wśród współpracowników – tworzenie mikrospołeczności, w której można się dzielić emocjami i pomysłami.
  • Wczesne sygnały wypalenia– warto zauważyć u siebie objawy zmęczenia, frustracji czy bezsenności i szukać wsparcia.
  • Zajęcia integracyjne z uczniami – które mogą przynieść ulgę także nauczycielowi i poprawić klimat w klasie.

Wrzesień to nie tylko start nowego roku szkolnego, ale także czas napięcia, które może dotyczyć wszystkich uczestników życia szkolnego. Zrozumienie wspólnego doświadczenia stresu – u dzieci, rodziców i nauczycieli – to pierwszy krok do budowania bardziej wspierającego i zdrowego środowiska edukacyjnego. Kluczem jest uważność, empatia i współpraca – bo szkoła to wspólna przestrzeń psychiczna, a nie tylko instytucja.

Anna Radecka
Psycholog dziecięcy, psychoterapeuta, diagnosta
Dyrektorka Niepublicznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Brzeziej Łące


[1] Forum Rozwoju Lokalnego (2023). Dzieci się liczą – podsumowanie raportu FDDS i danych HBSC.
Dostęp: https://forumrozwojulokalnego.pl/aktualnosci/dzieci-sie-licza
[2]M. Melka-Roszczyk (2024) „Gdy szkoła przytłacza…”, wywiad dla „Charaktery”.
[3] Ośrodek Rozwoju Edukacji (2025): https://ore.edu.pl/2025/06/o-zdrowiu-psychicznym-dzieci-i-mlodziezy-oraz-szkolnym-dobrostanie/

Zobacz inne wpisy: